Konferencja BRICS koncentruje się na południowo-afrykańskim rynku e-commerce o wartości 11 mld USD

- May 14, 2019-

W ostatnich latach gospodarka afrykańska stale się rozwija. W 3 z 54 krajów w Afryce PKB na mieszkańca jest wyższy niż w Chinach, a siła nabywcza ludności afrykańskiej stopniowo rośnie. Dane McKinsey Global Institute szacują, że do 2020 r. Roczne wydatki konsumpcyjne Afryki jako całości przekroczą 1,4 biliona USD . Do 2025 r. Sieć obejmie 50% ludności Afryki, a lokalna kwota przekroczy 75 mld USD . Oznacza to, że następne kilka lat będzie okresem szybkiego rozwoju afrykańskiego handlu elektronicznego.

Z 195 milionami ludzi Nigeria jest najludniejszym krajem w Afryce i największą gospodarką w Afryce pod względem produktu krajowego brutto. Wskaźnik penetracji Internetu w kraju wynosi 48% , a także ma największą witrynę handlu elektronicznego. 40% afrykańskich firm handlu elektronicznego ma siedzibę w Nigerii.

Z populacją 55,5 miliona i wskaźnikiem penetracji Internetu wynoszącym 54% , Republika Południowej Afryki ma dużą klasę średnią i być może ma najlepszy potencjał transgranicznego handlu elektronicznego.

W Kenii jest 48,5 mln osób, a wskaźnik penetracji Internetu wynosi aż 79% . Obecnie występuje większość sklepów internetowych w Afryce.

Obecnie możliwości całego afrykańskiego rynku e-commerce wyniosły ponad 50 mld USD, więc naturalnie nie brakuje platformy e-commerce. Wśród wiodących na świecie platform handlu elektronicznego znajdują się afrykańskie platformy e-commerce, takie jak Jumia, Takealot, Kilimall i Konga.

Jumia to największa platforma e-commerce w Afryce. Takealot zapewnia sprzedawcom usługi takie jak dystrybucja, magazynowanie i realizacja zamówień. Kilimall sprzedaje produkty elektroniki użytkowej do Kenii, Nigerii i innych krajów. Konga to największa platforma w Nigerii. Ponadto Afryka ma kilka platform, takich jak Kaymu i Mall .

Jedną z zalet chińskich sprzedawców wchodzących na rynek afrykański jest to, że Afrykanie cenią tanie towary, a cena jest jedną z zalet chińskich sprzedawców, więc Chiny prowadzą obecnie sprzedaż transgraniczną w Afryce.

Afrykański handel elektroniczny ma wiele miejsca na rozwój, ale logistyka zawsze stanowiła niedociągnięcie wpływające na handel elektroniczny. Lokalna logistyka i infrastruktura dystrybucyjna w Afryce jest niekompletna, więc dostawa ostatniej mili jest trudna do dostarczenia, a terminowość jest niska, co prowadzi do zwiększonych skarg klientów zakupów online i wpłynie na entuzjazm klientów w platformie e-commerce. długi czas.

W 2017 roku na rynku pojawiła się chińsko-afrykańska logistyka transgraniczna BUFFALO, która znacznie poprawiła dystrybucję logistyki w Afryce i została zaproszona do udziału w spotkaniu BRICS .

BUFFALO to tylko jeden z wielu przedstawicieli firm, które weszły do Afryki. Właśnie rozpoczął się afrykański handel elektroniczny, a zarówno logistyka, jak i sprzedaż wymagają większej liczby osób do doskonalenia i wzbogacania.